Opublikowano Dodaj komentarz

Dziesięć lat danych ujawnia, że heavy multitaskers mają zmniejszoną pamięć, Stanford psycholog mówi

Smartfony, które są teraz wszechobecne dopiero zyskiwały popularność, kiedy Anthony Wagner zainteresował się badaniami swojego kolegi ze Stanford, Clifforda Nassa, na temat skutków wielozadaniowości mediów i uwagi. Choć Wagner, profesor psychologii na Uniwersytecie Stanforda i dyrektor Stanford Memory Laboratory, nie był przekonany przez wczesne dane, polecił kilka testów poznawczych dla Nassa do wykorzystania w kolejnych eksperymentach. Ponad 11 lat później Wagner był na tyle zaintrygowany, że napisał recenzję wyników poprzednich badań, opublikowaną w Proceedings of the National Academy of Sciences, i wniósł kilka własnych.

Kobieta trzymająca telefon w jednej ręce, tablet w drugiej, przy laptopie.

Badania prowadzone przez dekadę wykazały, że ludzie, którzy często korzystają z wielu rodzajów mediów jednocześnie, znacznie gorzej radzą sobie z prostymi zadaniami pamięciowymi. (Image credit: Getty Images)

Praca, której współautorką jest neurobiolog Melina Uncapher z Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco, podsumowuje dekadę badań nad związkiem między wielozadaniowością mediów a różnymi domenami poznania, w tym pamięcią roboczą i uwagą. Dokonując tej analizy, Wagner zauważył trend pojawiający się w literaturze: Ludzie, którzy często korzystają z wielu rodzajów mediów jednocześnie, lub ciężkich mediów multitaskers, wykonane znacznie gorzej na prostych zadań pamięci.

Wagner rozmawiał z Stanford Report, aby wyjaśnić ustalenia z jego przeglądu na media multitasking i poznania, i omówić, dlaczego jest przedwczesne, aby określić wpływ tych wyników.

Jak zainteresowałeś się badaniem wielozadaniowości mediów i pamięci?

Zostałem wprowadzony do współpracy z Cliffem Nassem, członkiem wydziału komunikacji Stanforda, który zmarł kilka lat temu, i jego studentem, Eyalem Ophirem. Mieli oni takie pytanie: Wraz z eksplozją technologii medialnych, która doprowadziła do tego, że dostępnych jest wiele równoległych kanałów, pomiędzy którymi możemy się przełączać, jak może się to odnosić do ludzkiego poznania? Eyal i Cliff rozmawiali ze mną o swoich wczesnych odkryciach i – muszę przyznać – myślałem, że to kompletna bzdura. Byłem sceptyczny. Ale po kilku eksperymentach dane coraz częściej wskazywały na związek między wielozadaniowością w mediach a uwagą. Ich odkrycia uderzyły mnie jako potencjalnie ważne, biorąc pod uwagę sposób, w jaki żyjemy jako ludzie w tej ekonomii uwagi. Lata później, jako naukowiec zajmujący się pamięcią, moje zainteresowania wciąż rosły. Biorąc pod uwagę, że uwaga i kontrola poznawcza są tak fundamentalne dla pamięci, chciałem sprawdzić, czy istnieje związek między wielozadaniowością mediów a pamięcią.

Jak definiujesz wielozadaniowość mediów i czy możesz podać hipotetyczne przykłady ludzi, którzy byliby „ciężkimi” i „lekkimi” wielozadaniowcami mediów?

Cóż, nie jesteśmy wielozadaniowi. My przełączamy zadania. Słowo „wielozadaniowość” sugeruje, że możesz robić dwie lub więcej rzeczy na raz, ale w rzeczywistości nasze mózgi pozwalają nam robić tylko jedną rzecz na raz i musimy przełączać się tam i z powrotem.

Ciężkie media wielozadaniowe mają wiele kanałów medialnych otwartych na raz i przełączają się między nimi. Ciężkie media multitasker może być pisanie pracy naukowej na swoim laptopie, od czasu do czasu sprawdzając Stanford koszykówki gry w telewizji, odpowiadając na teksty i wiadomości Facebook, a następnie powrót do pisania – ale potem e-mail wyskakuje i sprawdzić. Lekki multitasker mediów będzie tylko pisanie pracy naukowej lub może tylko przełączać się między kilkoma mediami. Mogą wyłączyć Wi-Fi, odłożyć swój telefon lub zmienić ustawienia tak, aby otrzymywać powiadomienia tylko co godzinę. Są to skrajne przykłady, ale dają one poczucie, jak ludzie różnią się w ich użyciu mediów. Co więcej, ponieważ nasz krajobraz medialny wciąż przyspiesza i zmienia się, ci, którzy dziś są uważani za ciężkich lub lekkich wielozadaniowców, mogą nie być tacy sami jak dekadę temu.

Jak naukowcy oceniają czyjąś pamięć?

Istnieje wiele form pamięci, a tym samym wiele sposobów jej badania w laboratorium. W przypadku pamięci roboczej – zdolności do utrzymywania ograniczonej ilości informacji aktywnych w umyśle – często stosujemy proste zadania pamięci krótkotrwałej. Na przykład, w jednym z testów pokazujemy zestaw zorientowanych niebieskich prostokątów, następnie usuwamy je z ekranu i prosimy badanego o zachowanie tych informacji w pamięci. Następnie pokazujemy im kolejny zestaw prostokątów i pytamy, czy któryś z nich zmienił orientację. Aby zmierzyć pojemność pamięci, wykonujemy to zadanie z różną liczbą prostokątów i określamy, jak zmienia się wydajność wraz ze wzrostem obciążenia pamięci. Aby zmierzyć zdolność do odfiltrowania rozproszenia uwagi, czasami dodajemy dystraktory, takie jak czerwone prostokąty, które badani mają ignorować.

Jakie ogólne tendencje zauważyłeś, przeglądając literaturę w celu napisania tego przeglądu?

W około połowie badań, osoby intensywnie korzystające z mediów osiągają znacząco gorsze wyniki w zadaniach dotyczących pamięci roboczej i koncentracji uwagi. Druga połowa to wyniki zerowe; nie ma żadnej znaczącej różnicy. Uderza mnie to jako całkiem jasne, że istnieje negatywny związek między wielozadaniowością mediów a wydajnością pamięci – że wysoka wielozadaniowość mediów wiąże się ze słabą wydajnością w zadaniach pamięci poznawczej. Nie ma ani jednej opublikowanej pracy, która pokazywałaby znaczący pozytywny związek między pojemnością pamięci roboczej a wielozadaniowością.

W przeglądzie zauważyliśmy interesującą, potencjalnie wyłaniającą się historię. Jedną z możliwości jest to, że zmniejszona pamięć robocza występuje u osób intensywnie korzystających z wielozadaniowości, ponieważ mają one większe prawdopodobieństwo doświadczania lapsusów uwagi. Kiedy wymagania są niskie, osiągają gorsze wyniki. Ale kiedy wymagania są wysokie, np. kiedy zadania na pamięć roboczą są trudniejsze, nie ma różnicy między osobami intensywnie korzystającymi z mediów a tymi, które nie korzystają z nich. Ta obserwacja, w połączeniu z negatywnym związkiem między wielozadaniowością a wydajnością w zadaniach uwagi ciągłej, skłoniła nas do przyjrzenia się zmienności wewnątrzprzedmiotowej i chwilowym wahaniom w zdolności osoby do wykorzystywania celów zadania do kierowania uwagą w sposób ciągły.

Jak te ustalenia wpływają na to, jak ludzie powinni angażować się w media, lub czy w ogóle powinni?

Nigdy nie powiedziałbym nikomu, że dane jednoznacznie pokazują, że wielozadaniowość w mediach powoduje zmiany w uwadze i pamięci. Byłoby to przedwczesne. Jest zbyt wcześnie, aby definitywnie określić przyczynę i skutek.

Jeden może wybrać, aby być ostrożnym, jednak. Wielu z nas ma wrażenie, że nasza technologia i media kontrolują nas – że dzwonek e-maila lub dźwięk tekstu domaga się naszej uwagi. Ale możemy to kontrolować poprzez przyjęcie podejścia, które minimalizuje nawykową wielozadaniowość; możemy zdecydować się na bycie bardziej przemyślanymi i refleksyjnymi użytkownikami mediów.

To powiedziawszy, wielozadaniowość nie jest efektywna. Wiemy, że przełączanie zadań wiąże się z kosztami. Więc to może być argument, aby zrobić mniej wielozadaniowości mediów – przynajmniej podczas pracy nad projektem, który ma znaczenie akademickie lub zawodowe. Jeśli jesteś multitasking podczas robienia czegoś znaczącego, jak papier akademicki lub projekt pracy, będzie wolniej go zakończyć i może być mniej udane.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *